Czy po budynku widać co jest w środku?

Chociaż po wakacjach wszyscy są duuużo doroślejsi, nasze pierwsze zajęcia spędziliśmy na budowaniu z klocków.

Wbrew pozorom jest to bardzo trudne, bo nasze klocki są wszystkie takie same, nie mają żadnych łączeń, ani nie można ich sklejać. Trzeba było się trochę przyłożyć, żeby zbudować z nich lotnisko, blok mieszkalny czy szkołę, oczywiście wszystko według własnego projektu.  Zbudować na tyle stabilnie, żeby się nie zawaliło podczas przenoszenia do naszej „foto-budki” i jeszcze żeby formą rzeczywiście  przypominało rodzaj budynku, który jest w podpisie.  Może na początku nie szło tak łatwo, kilka budynków się zawaliło, kilka zostało zupełnie przebudowanych przez autorów, ale na końcu powstało całkiem fajne miasto. Miasto pełne tych wszystkich budynków , które chcielibyśmy mieć  w naszym otoczeniu.