Kolory miast.

W ramach rozgrzewki przed malowaniem naszych  domków z gliny, bawiliśmy się trochę kolorami.Wróciliśmy do miast z wcześniejszych zajęć, zbudowanych  w różnych stylach: skandynawskim,z muru pruskiego i  białego miasteczka greckiego. Trzeba było stworzyć uliczkę ze starymi domami istniejącymi i  nową „plombą” w środku. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że to słowo ma wiele znaczeń:) Malowaliśmy, wycinaliśmy , mieszaliśmy farby , znowu malowaliśmy i przyklejaliśmy. Niektóre ręce pewnie były kolorowe jeszcze przez kilka dni, ale sztuka wymaga poświęceń:)  A efekty naszych działań podziwiajcie na zdjęciach….