Elewacje.

W tym sezonie „akademickim” jesteśmy bardzo poważnymi  studentami  i zajmujemy się dużo rysowaniem (czego wcześnie  prawie nie robiliśmy). Tym razem chodziło o elewacje, czyli płaskie widoczki z 4 stron budynku. I jeśli były jakieś problemy to właśnie z tą płaskością, bo nie mamy oczu wielkości  kartki, żeby rzucać spojrzenie prostopadłe do wszystkich elementów naszych modeli…

Naj…i domek na finał.

Grupy starsze,czyli w kategoriach sportowych chyba nasi „młodzicy”, podobnie jak grupy młodsze -„orliki”, startowały w zawodach zespołowych na budowanie NAJ… Najważniejsze było słowo : WSPÓŁPRACA.  Wiemy wszyscy jakie to bywa trudne, ale samemu się nic nie zbuduje. Zawsze trzeba z kimś pogadać, ustalić, dogadać się jak stawiamy te klocki, żeby wieża się nie przewróciła, przytrzymać…

Czy po budynku widać co jest w środku?

Chociaż po wakacjach wszyscy są duuużo doroślejsi, nasze pierwsze zajęcia spędziliśmy na budowaniu z klocków. Wbrew pozorom jest to bardzo trudne, bo nasze klocki są wszystkie takie same, nie mają żadnych łączeń, ani nie można ich sklejać. Trzeba było się trochę przyłożyć, żeby zbudować z nich lotnisko, blok mieszkalny czy szkołę, oczywiście wszystko według własnego…