Dlaczego trzeci wymiar jest fajny?

Na warsztatach o trzecim wymiarze główna rolę grały… DRUKARKI 3D!!!Pan Marcin Klejman, który był naszym gościem specjalnym przywiózł drukarki, które już od wejścia przyciągnęły całkowicie uwagę wszystkich. Drukarki brały sobie z takiej dużej szpuli plastikową kolorowa żyłkę, topiły ją na elastyczną masę i drukowały sobie najpierw choinkę, potem sowę, królika, żółwika i różne takie cudeńka. Pan Marcin opowiedział nam jak one to robią i skąd wiedza co drukować.Opowiedział nam jak można zamienić swój pomysł na  gotowy przedmiot, jaka jest w tym rola komputera i sprzętu, a jaka człowieka. Rozmawialiśmy  do czego już teraz  używamy  druku 3d,a do czego moglibyśmy go użyć w przyszłości np. do drukowania jedzenia? (domy, protezy, części zamienne drukuje się już teraz). Przy okazji każdy warsztatowicz złożył sobie swój własny Pałac Kultury  z części wydrukowanych na drukarce 3d i mógł ozdobić np. sową (również wydrukowaną). Zapraszamy do oglądania.