Lampy z „X,Y,Z” ?

Było straaaasznie trudno, ale po miesiącu wysilania zwojów nerwowych  wreszcie się udało  (no z przerwą na przyjemności świąteczne) . Niby tylko takie zwykłe modne  lampki, ale w naszym wykonaniu to było zmaganie ze współrzędnymi „x,y” i jeszcze do tego „z”.  Tak jak przy warsztatach z „kotkami ze sznurka” (do zobaczenia wśród  starszych wpisów) znowu z kartki z cyferkami powstawało „coś”. Tylko tym razem to coś to była całkiem  skomplikowana geometryczna  bryła , którą najpierw narysowaliśmy w aksonometrii, potem w  chmurze punktów na kartce trzeba było zobaczyć co to za przestrzenny kształt , a potem skleić go z patyczków wg prawdziwych wymiarów. Efektem była modna lampka  w loftowo-industrialnym  stylu , a niektórym udało się stworzyć nawet większe kolekcje. To były chyba najbardziej „matematyczne” warsztaty w naszej historii, ale efekt jest całkiem „artystyczny”. Czyż nie?